grey

Fluffy October

Tuesday, October 01, 2013


No i mamy październik.

Nie wiem jak Wy, ale ja lubię ten miesiąc. A mam ku temu kilka powodów ;-)

Jednym z nich jest to, że w październiku zazwyczaj mamy piękną złotą jesień (o ile nie nastąpi niespodziewany atak zimy brrr). I zazwyczaj wtedy z szafy wyjmuję swoje ulubione, przyjemnie mięciutkie, długaśne, dziergane szale :-)


A mam ich całkiem pokaźną kolekcję ;-) I co roku powiększa się ona o nowe zdobycze. No cóż, jestem maniaczką wszelakich apaszek, szali czy chust. Nie skłamię, jeśli powiem, że mam ich... grubo ponad 20ścia (i na myśli mam tylko te dziergane;-) - czy to już uzależnienie?? ) A niektóre, są takich rozmiarów, że spokojnie mogły pełnić funkcję niewielkich kocyków czy pledów ;-)  Nie powiem, często tak właśnie  się dzieje ;-)


A Wy, lubicie październik? :-)

Słonecznej środy! :-)


You Might Also Like

10 comments

  1. Chyba już uzależnienie ;) ja uwielbiam październik, ten rześki zapach zbliżającej się zimy a jednocześnie jest na plusie, złote liście na drzewach, kasztany na ziemi...mmm i początek sezonu pledowego. Love it! A szale masz przecudne;) też powinnam taki jeden sobie sprawić ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mówisz?:| to chyba powinno się to leczyć? hihi

      I koniecznie spraw sobie przynajmniej jeden szal! Są niezastąpione jesienną i zimową porą :-)

      Delete
  2. P.s. Widzę w tych szalach idealne dziurki na kocie pazurki ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No Ba! One same tworzą własne dziurki! - dlatego ażur dla posiadaczy kotów to idealne rozwiązanie, jedna dziurka więcej jedna mniej ;-)

      Delete
  3. A ja październik lubię bardzo :) Piękne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  4. Podzielam Twoje zamiłowanie do ciepłych szali wielkości kocyka :) Uwielbiam się takimi "okręcać" jesienią i zimą. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. o matko, jakie piekne chusty :)))

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz :-)