Nowa kuchnia jest. No prawie ;-) Brakuje wisienki na torcie w postaci czarnego granitowego blatu, na który muszę jeszcze nieco poczekać. Jejku, to ciągłe czekanie - jest to niezła próba mojego bliźniaczego charakteru ;-) Tymczasem, z lekka nieśmiało, pozwolę sobie przedstawić Wam kuchnię prawie idealną ;-)
The new kitchen has arrived. Almost ;-) The black granite countertop, my
icing ont he cake, is still missing. I've got to be patient ;-) Oh
dear, still waitng - that's a real test of my Gemini character ;-)
Meanwhile, let me introduce You my almost ideal kitchen ;-)
Miłego weekendu :-)
Have a nice weekend :-)
Mag.





