kitchen

The first scene of a brand new kitchen

Saturday, June 20, 2015

 
Nowa kuchnia jest. No prawie ;-) Brakuje wisienki na torcie w postaci czarnego granitowego blatu, na który muszę jeszcze nieco poczekać. Jejku, to ciągłe czekanie - jest to niezła próba mojego bliźniaczego charakteru ;-) Tymczasem, z lekka nieśmiało, pozwolę sobie przedstawić Wam kuchnię prawie idealną ;-)

The new kitchen has arrived. Almost ;-) The black granite countertop, my icing ont he cake, is still missing. I've got to be patient ;-) Oh dear, still waitng - that's a real test of my Gemini character ;-) Meanwhile, let me introduce You my almost ideal kitchen ;-)



Miłego weekendu :-)
Have a nice weekend :-)

Mag.

You Might Also Like

4 comments

  1. Podoba mi się wolnostojąca lodówka. W ogóle bardzo lubię wolnostojący AGD.
    Kuchnia wygląda super! Poproszę więcej fotek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przyznam, że nieco obawiałam się wolnostojącego sprzętu, tym bardziej, że zmywarka lodówka i piekarnik nie pochodzą z jednej serii (ani firmy). Szczególnie sen z powiek spędzała mi zmywarka - zdecydowałam się na nieco wyższe niż standardowe szafki, ale razem ze stolarzem udało mi się znaleźć rozwiązanie, które, mam nadzieję, da zadowalający efekt finalny :-)
      Fotek oczywiście będzie więcej jak tylko przyjedzie blat (we wtorek, jupi ;-) ) i w końcu uporządkuję nieco przestrzeń dookoła :-)

      Delete
  2. ja oczywiście tez czekam na nowe fotki, kuchnia wygląda na prawdę imponująco (niezłe ujęcia udało Ci się zrobić bez blatu - nawet nie zauważyłam jego braku) a i gres prezentuje się bardzo dobrze ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz :-)