Ha! Znalazłam moje idealne płytki ;-) Właśnie zostały zamówione. Ufff
Ten temat spędzał mi sen z powiek ostatnimi czasy - w desperacji rozpoczęłam nawet poszukiwania podłogi drewnianej. Drewno,rzecz jasna, nie ma sobie równych szczególnie gdy trafiłam na przepiękne dębowe lite dechy - ale cena (!! - wybrałam chyba najdroższy model z oferty) i jednak wizja, że mój harmonogram prac zda się psu na budę a przede wszystkim perspektywa mieszkania w rozbabranym lokum przez 2 razy dłuższy czas niż zakładałam sprawiła że mój zapał remontowy zmalał niemal do zera.
Ale wówczas trafiłam na nie ;-) Przepiękne Orchidea Gardenia z serii Just Life w kolorze Beige Muschio:
Mają wymiar taki jaki szukałam: 16x100. Do tego są rektyfikowane, czyli mam nadzieję mieć fugę możliwie najmniejszą i zapowiadają się, że będą idealnie równe, bez wybrzuszeń na długości - no bajka jednym słowem ;-) Mają fajny jasny kolor, w miarę jednolitą strukturę. Jednym słowem powinny dać efekt taki jaki oczekuję :-)
I jeszcze małe porównanie z innym kolorem z tej serii:
Nie będą też zimne ;-) Planuję użyć jednostronnych mat grzewczych w newralgicznych miejscach coby dały efekt 'ciepłej podłogi'. Choć ja jak i mój Ł. jesteśmy z tych zimnolubnych. Ale coby mi goście nie narzekali, że zimno im w stópki - będzie ciepło :-)
Teraz przede mną kolejne wybory...




